Miasta

Mumbaj – zatrać się w miejskiej dżungli!

25 listopada 2016
318 Wyświetleń
0 Komentarzy
Przeczytano 3 minuty temu
Mumbaj – zatrać się w miejskiej dżungli!

Mumbaj. Tyle na początek. Początek podróży, z której nie będzie odwrotu. 

Mumbaj – miliony twarzy…

Miasto. Jedna z największych populacji na świecie. Tłoczące się ulicami tłumy. Pędzące nie wiadomo gdzie. Miliony twarzy. Miliony historii. Miasto kontrastów. Nie wiemy, jak Wy, ale nie chcielibyśmy chyba się w nim zgubić. Można się z pewnością w nim zatracić.

Drive? (fot. pixabay.com)

Drive? (fot. pixabay.com)

(fot. pixabay.com)

(fot. pixabay.com)

Brama Indii z innej strony  (fot. pixabay.com)

Brama Indii z innej strony (fot. pixabay.com)

Taj Mahal Hotel (fot. pixabay.com)

Taj Mahal Hotel (fot. pixabay.com)

Trudno to określić, ale Mumbaj ma w sobie coś magicznego, magnetycznego wręcz. Za każdym rogiem czai się na nas kolejna twarz tego miasta, która domaga się uwagi, która chce być odkryta, która chce być poznana. Z całą pewnością nie wystarczyłoby kilku tygodni, by choć odrobinę wejść w rzeczywistość tego miejsca. Może te zdjęcia Wam pomogą. Choć odrobinkę. 

Prawie jak London Cabs (fot. pixabay.com)

Prawie jak London Cabs (fot. pixabay.com)

Kolejna twarz Mumbaju (fot. pixabay.com)

Kolejna twarz Mumbaju (fot. pixabay.com)

Heeeelllloooo! (fot. pixabay.com)

Heeeelllloooo! (fot. pixabay.com)

(fot. pixabay.com)

(fot. pixabay.com)

(fot. pixabay.com)

(fot. pixabay.com)

(fot. pixabay.com)

(fot. pixabay.com)

Hight Court (fot. commons.wikimedia.org)

Hight Court (fot. commons.wikimedia.org)

Zastanawialiście się, czy w takim tłumie jest czas, by spojrzeć komuś w oczy. By dostrzec w nim człowieka. Jego los i historię. Zastanawialiście się? Jest tam czas na indywidualność czy tylko płynące z prądem morze ludzkich serc tam mamy? 

(fot. pixabay.com)

(fot. pixabay.com)

Potargujemy się? (fot. pixabay.com)

Potargujemy się? (fot. pixabay.com)

(fot. pixabay.com)

(fot. pixabay.com)

(fot. pixabay.com)

Dalej martwisz się, że masz ciężką pracę? (fot. pixabay.com)

(fot. commons.wikimedia.org)

(fot. commons.wikimedia.org)

(fot. pixabay.com)

(fot. pixabay.com)

Na szczęście to jest możliwe! Trzeba tylko chcieć dostrzec prawdziwą twarz – człowieka, miejsca, świata.

Jaka jest Twoja prawdziwa twarz, którą chowasz przed innymi? Jakie jest Twoje prawdziwe „Ja”?

#RozbudzamyPodróżniczeMarzenia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *