W górach

Vatnajökull – poczuj zew wolności!

5 października 2016
298 Wyświetleń
0 Komentarzy
Przeczytano 4 minuty temu
Vatnajökull – poczuj zew wolności!

Czy warto wybrać się w daleką podróż, by podziwiać piękno Islandii? Tak, wiemy – pytanie retoryczne, a nawet należące do tych z serii niepoważnych, a już na pewno nie na miejscu. Odpowiedź może być tylko jedna. Wiadomo jaka. Gdyby ktoś z nas miał taką okazję, by jutro wsiąść do samolotu i ruszyć „na podbój” Islandii, z pewnością nie zastanawiałby się dłużej niż dwie milisekundy. A jak już tam zajedziecie, to nie sposób nie natknąć się na Vatnajökull – potężny lodowiec, który patronuje jednocześnie Parkowi Narodowemu.

Vatnajökull – jak piękny jest, każdy widzi

To jest jeden z tych wpisów, które praktycznie nie potrzebują zaplecza słownego. Można byłoby wrzucić zdjęcia, wspaniałe kadry i dłuższe ujęcia, by zasiać w Was ziarno podróżniczej przygody. Wykiełkowałoby by ono błyskawicznie, wręcz z prędkością światła. Nie znamy bowiem osoby, która oparłaby się urokowi Islandii. Dziewicze tereny, poczucie wolności, zniewalające krajobrazy – to wszystko i jeszcze więcej, działa jak magnes i przyciąga tam ludzi z całego świata.

vatnajokull-4

(fot. pixabay.com)

Jednym z nich jest z pewnością Vatnajökull, którego nie sposób przegapić. Jest to jeden z największych lodowców Europy, który zajmuje powierzchnię około 8100 km² – taka kruszyna. Krystalicznie czyste ściany w jego wnętrzu mienią się różnymi barwami w zależności od kąta padania promieni słonecznych. Amatorzy fotografii z pewnością docenią wspaniałe walory tych lodowych jaskiń.

To właśnie od tego lodowca wzięła się nazwa powstałego w 2008 roku Parku Narodowego, który zajmuje mniej więcej 12% powierzchni całego kraju, a jego krajobraz można miejscami pomylić z księżycowym – i to jest komplement. W skład parku wchodzą też dwa mniejsze – Skaftafell oraz Jökulsárgljúfur, który wyglądem przypomina Grenlandię. Tam naprawdę można poczuć wiatr we włosach i skupić się wyłącznie na poznawaniu, oglądaniu i podziwianiu. I to przez cały rok! Czegóż chcieć więcej?

Svartifoss, czyli Czarny Wodospad. Jeden z najsłynniejszych widoków w całym Parku. (fot. pixabay.com)

Svartifoss, czyli Czarny Wodospad. Jeden z najsłynniejszych widoków w całym Parku. (fot. pixabay.com)

Co tu dużo mówić – tam jest po prostu przepięknie! Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko zostawić Was z tymi zdjęciami oraz filmami i czekać, aż zasiane ziarno wyda plon w postaci Waszych podróży!

(fot. pixabay.com)

(fot. pixabay.com)

(fot. pixabay.com)

(fot. pixabay.com)

(fot. pixabay.com)

(fot. pixabay.com)

#RozbudzamyPodróżniczeMarzenia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *