Gdzie zjeść

Tequila niejedno ma imię

12 lutego 2016
96 Wyświetleń
0 Komentarzy
Przeczytano 8 minut temu
Tequila niejedno ma imię

Najbardziej znanym trunkiem rodem z Meksyku jest oczywiście znana na całym świecie tequila. Coraz częściej także i w Polsce docenia się się ten wysokoprocentowy alkohol. Czy jednak wiemy, jakie są dostępne gatunki tequili? Jak ją pić? Z czym łączyć? Już teraz chcemy uchylić Wam rąbek tej meksykańskiej tajemnicy…

Tequila znana była już Aztekom, którzy do jej produkcji wykorzystywali specjalną odmianę agawy niebieskiej. Jest ona destylatem sfermentowanego soku, jaki uzyskuje się z tej rośliny. Nazwa alkoholu pochodzi od miasteczka w prowincji Jalisco, które jest obecnie centrum produkcji tequili. Uważa się, że słowo to pochodzi z języka rdzennych mieszkańców regionu nazywanego nahuatl i oznaczało „miejsce uprawy roślin”, „miejsce dzikich ziół”, „miejsce, gdzie tną” lub „miejsce pracy”. Obecnie nazwa zastrzeżona jest tylko do wyrobów butelkowanych tylko na tym terenie, a nad uprawami niebieskiej agawy oraz produkcją czuwa także specjalny departament rządu meksykańskiego – wszystko po to, by świata nie obiegały nędzne podróbki.

Nie tylko biała i złota

W Polsce cały czas mamy zbyt małą wiedzę na temat tego trunku, co skutkuje jeszcze dość małą jego popularnością w naszym kraju, choć powoli to się już zmienia. Na ogół rozróżniamy tylko dwie odmiany tequili: białą i złotą. Jest ich jednak zdecydowanie więcej i rozróżnikiem nie jest wyłącznie kolor. Między sobą różnią się one czasem uprawy agawy, sposobem destylacji, a także metodą i czasem leżakowania.

Wbrew panującym powszechnie stereotypom do produkcji nie wykorzystuje się kaktusów, ale specjalną odmianę agawy niebieskiej, a ściślej jej serce, które otrzymujemy po odcięciu liści. Wyglądem przypomina swoistego ananasa. Średnio czas, jaki mija od posadzenia agawy do jej wycinki wynosi 8 lat, choć niektóre zbiera się dopiero po latach 12. Następnie z tej części agawy przygotowuje się tak zwaną pulpę, z której wyciska się sok i poddaje się go fermentacji, a na samym końcu destylacji. Sam proces destylacji niewiele różni się w produkcji wszelkich rodzajów tequili, natomiast największy wpływ na jakość i gatunek ma ilość destylacji, a także leżakowanie oraz przechowywanie.

Podstawowym wyznacznikiem jakości gatunkowej tego trunku jest ilość agawy, jaką wykorzystuje się do produkcji. Najlepsze gatunki zawiera oczywiście 100% agawy, dostępne są także tequile mixto, w których tej agawy jest znacznie mniej; jednak minimalna ilość musi wynosić 51%, resztę stanowi najczęściej trzcina cukrowa, której, przy nieumiejętnym spożywaniu napoju, „zawdzięczamy” na drugi dzień niewyobrażalne bóle głowy. Na rynku w ostatnich latach pojawiły się także gatunki z dodatkiem barwników i ekstraktów smakowych. Co ciekawe – od 2006 roku można produkować tequilę mixto także poza regionem Jalisco, a nawet poza Meksykiem. Dlatego radzimy Wam uważne wybieranie kupowanych butelek.

Kolejny podział uwarunkowany jest ilością destylacji, jak i długości leżakowania. Możemy wyróżnić tutaj tequile blanco, oro, reposado, anejo i extra anejo. Oczywiście te najdłużej leżakujące są najdroższymi, a ich ceny sięgają nawet 225 tys. dolarów (ok. 800 tys. PLN), jak to jest w przypadku Ultra Premium Ley 925 Pasion Azteca – tak, to jest cena za butelkę. Jak widać, przepaść cenowa jest ogromna. Wszak w polskich marketach możemy dostać butelkę już za 40 zł. W tym przypadku cena zdecydowanie idzie w parze z jakością.

Jak pić konkretne gatunki?

Najniżej w hierarchii stoi tequila silver – blanco, a to wszystko przez to, że destyluje się ją tylko dwa razy i leżakuje przez około 2 miesiące w stalowych tankach. Czasem z braku czasu rozlewa się ją od razu do butelek. Pije się zazwyczaj z limonką i solą, choć używana jest ona często do drinków. Niestety, jest ona najbardziej rozpowszechniona w naszym kraju.

Na tym samym jakościowo szczeblu co blanco, umieszcza się tequilę gold – joven. Jak sama nazwa wskazuje, to odmiana złotej gałęzi tego trunku. Joven z hiszpańskiego oznacza młodość, więc i czas leżakowania do najdłuższych nie należy. Najczęściej stanowi ona połączenie gold oraz tequili rocznej. Ważnym elementem w produkcji tego gatunku jest proces barwienia alkoholu. Dzieje się to za sprawą domieszki karmelu, fruktozy lub aromatów drzewnych. Używa się jej zazwyczaj do drinków, ponieważ jest bardzo intensywna w swoim smaku i aromacie, ale można ją również pić z kieliszków w postaci shotów z dodatkiem cynamonu i pomarańczy.

Reposado to odmiana złota o zdecydowanie łagodniejszym smaku i aromatu, a to dzięki leżakowaniu w dębowych beczkach, które oscyluje w granicach nawet jednego roku. Ją również spożywa się w czystej postaci lub zmieszaną w drinkach.

Tequilę Anejo stawia się już bardzo wysoko w drabince gatunkowej. Przechowuje się ją w małych dębowych beczkach od roku aż do trzech lat. Barbarzyństwem byłoby ją dodawać do drinków, a najlepiej ją powoli sączyć.

Optymalny czas leżakowania tequili wynosi 5 lat, choć niektóre rodzaje w dębowych beczkach spoczywają nawet 9 lat. Dostępują tego tylko i wyłącznie najlepsze gatunki określane jako muy anejo, extra anejo lub super anejo. Jej wyrafinowanym smakiem i aromatem delektować się możemy, popijając ją z wysokich kieliszków podobnych do koniakowych.

Mamy nadzieję, że tequila nie będzie już miała przed Wami tajemnic. Choć te najlepsze gatunki wiążą się ze sporymi wydatkami, to jednak życie jest za krótkie, by pić trunki kiepskiej jakości. Uwierzcie – próbując tych z wyższej półki, nie będziecie chcieli już wracać do tych słabszych… Salut!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *